Wyjście. Tarkowski
Po czterdziestu dniach izolacji pierwsi śmiałkowie wychodzą na zewnątrz. Zaopatrzeni w niezbędny ekwipunek – rękawiczki, maskę, przyłbicę, płyn do dezynfekcji – wyruszają w głąb świata rozciągającego się poza mieszkaniem. Jaki świat zastaną? Jakie niebezpieczeństwa na nich czekają?
Dziś każdy może się poczuć jak Red Shoehart, bohater powieści „Piknik na skraju drogi” Arkadija i Borysa Strugackich. Red jest stalkerem, jednym z przemytników zajmujących się przeczesywaniem tajemniczej Zony w poszukiwaniu niezwykłych artefaktów. Stalkerzy wyruszają w teren, który roi się od niebezpieczeństw. Zona to prawdopodobnie lądowisko obcej cywilizacji, a artefakty to wyrzucone przez nich odpadki. Znaleziska są niczym pozostawione w trawie śmieci z pikniku na peryferiach galaktyki. Dla ludzi stają się jednak cudownymi obiektami, wartymi niebezpiecznej wyprawy. W „Stalkerze” Andrieja Tarkowskiego, filmowej interpretacji powieści braci Strugackich, wyprawa do Zony ma jeszcze jeden cel – poszukiwanie komnaty spełniającej najbardziej skrywane marzenia.
Ćwiczenie na dziś
Podczas spaceru na zewnątrz spójrzcie wokoło oczami stalkera. Świat zaczyna wyglądać inaczej, obco; przyjrzyjcie się więc kolorom i obrazom. To, co kiedyś wydawało się znajome, teraz może dziwić. Wybierzcie jeden kadr lub obiekt, który znajdziecie w swojej Zonie. Zróbcie zdjęcie. Jak nazwiecie swoje znalezisko? Do czego może służyć? Nadajcie mu nową nazwę katalogową. Z każdym wyjściem poszerzajcie swoją kolekcję znalezisk.
Jeśli chcecie się podzielić swoimi zdjęciami, udostępnijcie je jako relację na Instagramie z hasztagiem #kwarantannakomplety i oznaczeniem naszego konta.
Zajrzyjcie, jeśli szukacie inspiracji
Film „Stalker” (na podstawie powieści „Piknik na skraju drogi”) Andrieja Tarkowskiego w udostępnionych zasobach wytwórni MOSFILM
Trailer spektaklu „Stalker. Interpretacja” w reżyserii Antoniego Ferencego
