Zimniej niż tu

Laura Wade
w przekładzie Aniki Idczak

reżyseria: Anika Idczak
premiera: 5 czerwca 2015

W najnowszych trendbookach dyktujących mody, schematy i patenty, jak zwykle nie ma ani słowa o śmierci. Jak więc wygląda ars moriendi XXI wieku? Czy wciąż charakteruzuje się niedomówieniem i estetycznym patosem? A może, podobnie jak inne dziedziny życia, została zdominowana przez aspekt użytkowy i czysty, ludzki pragmatyzm?

Brak aktualizacji, jednoznacznej instrukcji czy prostego wzoru pozostawia szerokie pole do popisu. W tym właśnie miejscu poznajemy bohaterów spektaklu „Zimniej niż tu”. Mira Markowska, pięćdziesięciokilkulatka umierająca na raka kości (w tej roli Jolanta Olszewska) funduje młodym córkom i mężowi gorzką lekcję odchodzenia doprawioną szczyptą czarnego humoru. Kobieta postanawia skrupulatnie zorganizować dzień swojego pożegnania: planuje pogrzebowy event, przymierza tekturową trumnę i wyprawia piknik w miejscu pochówku. Reakcja najbliższych? Między bohaterami panuje chłód znacznie dotkliwszy niż powiew nadchodzącej śmierci. Rodzina Markowskich udowadnia że nie ma prostej odpowiedzi na kwestie ostateczne, a drogi do zrozumienia mogą wyznaczać zaskakujący kierunek. Czy odejście Miry wprowadzi w oziębłe relacje trochę życia?

Mój ukochany Woody Allen zauważył, że różnica pomiędzy seksem i śmiercią polega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać z ciebie, że robisz to sam. A co, gdy okazuje się, że nie będzie się miał kto z ciebie śmiać? Mira, Nina, Małgosia i Alek to typowa polska rodzina, która właśnie powiększyła się o raka kości. Ostatni etap – bezradność lekarzy – wyrok: śmierć. Przygotować się na umieranie. Czy to zadanie jest możliwe do wykonania w ciągu 9 miesięcy? Zestaw do śmierci w 9 scenach. Czasem szokujący, a czasem absurdalnie zabawny – opowiada Anika Idczak, reżyserka spektaklu.

„Zimniej niż tu” (tytuł oryginalny „Colder than here”) to reżyserski debiut Aniki Idczak, laureatki pierwszej edycji konkursu POLOWANIE NA MOTYLE. Przedstawienie jest polską prapremierą sztuki brytyjskiej dramatopisarki Laury Wade. Prapremiera światowa sztuki miała miejsce w londyńskim Soho Theatre dnia 3 lutego 2005 roku.

Prawa autorskie do sztuki reprezentuje w Polsce Agencja ADiT Elżbieta Manthey.

scenografia, kostiumy, make-up i fryzury: Joanna Walisiak
wideo: Wojciech Kaniewski
muzyka: Teoniki Rożynek
światła: Anika Idczak, Joanna Walisiak
obsada: Klara Bielawka (Janina), Magdalena Koleśnik/Martyna Trawczyńska (Małgorzata), Jolanta Olszewska (Mira), Dariusz Siastacz (Aleksander)

Producent: Teatr Ochoty
Partnerzy: Instytut Monitorowania Mediów, ADiT, Elementy
Patronat medialny: AMS


 

(…) Reżyserując spektakl, Anika Idczak, ustawia aktorów frontalnie, to jest twarzą do publiczności. Nie jest to zabieg nowy, ale znaczący. Dzięki niemu bohaterowie unikają kontaktu wzrokowego, nawet jeśli między sobą prowadzą dialogi. To wyraz chłodu, jaki panuje w ich relacjach. Zarówno Mira, jak i jej mąż Alek, a także dwie córki – Nina i Małgosia, zadziwiająco rzadko rzucają okiem na rozmówcę. Ów brak umiejętności rozmawiania jest tu bardzo ważny, wyjątkowo czytelny i ostro uwypuklony. Sytuacja choroby i bliskiej śmierci zmusza całą czwórkę do nawiązywania kontaktu, do dawno zapomnianej konwersacji. Każde z nich żyje własnym życiem, ma grono przyjaciół, ulubionych kompozytorów i własne kłopoty. Czy w obliczu tragedii rodzina się zmieni? To byłoby zbyt ckliwe i nierealne. Choć w tle słychać śpiew ptaków, bzyczenie pszczół, a pod nogami bohaterów „zieleni się” sztuczna trawa (cóż za sielanka!), w ich domu jest zimno jak w grobowcu. I wcale nie dlatego, że boiler nie działa. Przecież boiler można naprawić i Alek z ogromną determinacją robi wszystko w tym kierunku, szuka specjalisty od kotłów grzewczych. Ale rak jest nienaprawialny, a koniec przewidywalny. I jak się z tym pogodzić? Jak pokonać strach przed nieuniknionym? Porządkując i wyrzucając przeterminowane przyprawy? Malując własną trumnę we wzorki? A może wyjściem jest szczerość, którą wybiera młodsza córka Nina, chora na bulimię? Jej ironia, cynizm, śmiech i wisielczy humor to też próba radzenia sobie z odchodzeniem najbliższej osoby (…).

„A w domu zimniej niż w grobowcu”
Anna Czajkowska
Teatr dla Was


 Zimniej niż tu. Fot. Robert Mainka

Laura Wade – brytyjska dramatopisarka urodzona w 1977 w Bedford. Studiowała na Wydziale Teatru na Uniwersytecie w Bristolu, po ukończeniu przystąpiła do kursu dla młodych autorów, prowadzonym przez Royal Court Theatre. Zadebiutowała w 1996 w Sheffield Crucible Studio Theatre sztuką Limbo, a w 2000 jej kolejny tekst 16 Winters pokazano w Bristol Old Vic Basement. Od 2003 była dramaturgiem Finborough Theatre w Londynie, a od 2004 w Soho Theatre. Jest autorką ok. czternastu sztuk. Jej pierwszy duży sukces to Żywe trupy (Breathing Corpses), których prapremiera miała miejsce w Royal Court Theatre Upstairs w marcu 2005, a dwa lata później została wystawiona w Ameryce. Od tamtego czasu Laura Wade związana jest z Royal Court Theatre oraz Hampstead Theatre and David Plugh Ltd. Obecnie jej najbardziej docenionym tekstem jest Posh, po raz pierwszy wystawiony na West Endzie. Trwają prace nad filmową adaptacją tego dramatu w reżyserii Lone Scherfig (premiera planowana na 2015).

Dodaj komentarz